Nico Rosberg przyznał, że nie może już doczekać się swojego domowego grand prix i liczy na wiele emocji i bardzo dobry wynik.
Co zapamiętamy z sezonu 2011?
Dodane: 2011-12-03 18:57:57
Przez: Ewa Zaborska
W ostatnim podsumowaniu sezonu wybieramy najlepsze momenty i kierowców 2011. Poniżej prezentujemy kategorie i typy naszych redaktorów.
NAJLEPSZY KIEROWCA SEZONU: Sylwia:Sebastian Vettel Wojtek:Fernando Alonso. Pomimo nie najlepszego mimo wszystko bolidu był to udany sezon dla Hiszpana. 10 razy stanął na podium, raz wygrał i ukończył sezon na 4. miejscu – dał radę! Zdecydowanie najrówniejszy zawodnik (nie licząc oczywiście Vettela, który w równości wyników osiągnął możliwe maksimum). Ewa:Sebastian Vettel. Bezbłędny, dojrzały i bijący rekordy, zaliczył idealny sezon. Tuż za nim: Fernando Alonso i Jenson Button.
NAJLEPSZY DEBIUTANT: Sylwia: Paul di Resta Wojtek: Zdecydowanie Paul di Resta. Mając konkurencyjny bolid w stosunku do pozostałych debiutantów wypadł najlepiej. Dodatkowo popełniał też najmniej błędów. Ewa: Paul di Resta
NAJLEPSZY START: Sylwia:Fernando Alonso w GP Hiszpanii
Wojtek: Może nie tyle najlepszy, co najbardziej widowiskowy – start wyścigu o GP Włoch i potężna kraksa spowodowana przez Liuzziego. Ogromne straty dla wielu kierowców i koniec zmagań dla Rosberga i Pietrowa. Ewa: waham się między dwoma startami w wykonaniu Fernando Alonso: w Hiszpanii i Włoszech. Oba z czwartego miejsca na prowadzenie. Ja bardziej zapamiętałam start z Barcelony, ale sam Alonso powiedział, że trudniejszy był start we Włoszech ze względu na mniej miejsca i krótszy odcinek przed pierwszym zakrętem. Pójdę więc za jego głosem: Alonso w GP Włoch.
NAJLEPSZY MANEWR WYPRZEDZANIA: Sylwia:Webber na Alonso w GP Belgii (Eau Rouge) Wojtek:Wyprzedzenie Alonso przez Webbera na Eau Rouge podczas GP Belgii. Z dwóch względów: po pierwsze był to manewr „bez wspomagaczy”, po drugie – choć z jednej strony było to nierozważne, to mimo wszystko Webber naprawdę pokazał, że F1 to sport dla twardzieli, a on nim jest. Ewa: Raczej Was nie zaskoczę – Webber wyprzedzający Alonso w Belgii.
NAJCIEKAWSZY WYŚCIG: Sylwia:Kanada Wojtek: Najciekawszym wyścigiem, a właściwie połową wyścigu w tym sezonie było dla mnie GP Kanady. Dwugodzinne oczekiwanie na restart po przerwaniu z powodu gwałtownych opadów opłaciło się. Końcówka po mokrym jeszcze torze była niesamowita – mnóstwo manewrów, ciekawe walki, zwroty wydarzeń – było wszystko to, co Grand Prix Formuły 1 powinno oferować. Ewa: Kanada była fajna, ale ja zawsze miałam słabość do Monako. Więc zagłosuję na Monako, ze względu na tragedie i chwile napięcia (wypadek Péreza), zamieszanie na torze (zderzenia) i kontrowersje po wyścigu (nieprzemyślane wypowiedzi Hamiltona).
NAJNUDNIEJSZY WYŚCIG: Sylwia:GP Singapuru Wojtek:Abu Zabi – w tym arabskim GP zupełne nic się nie działo i było to niemal stuprocentowe przeciwieństwo tego, jak powinien wyglądać wyścig F1. Ewa:Walencja (GP Europy) – zawsze jest nudna i żadne DRSy i KERSy nie pomogą. Abu Zabi zajmuje w moim rankingu drugie miejsce.
NAJBARDZIEJ ZAKRĘCONY WYŚCIG: Sylwia:GP Turcji Wojtek: Ponownie wymienić muszę GP Kanady. Pomijając już fakt, że wyścig zakończył się przeszło 4 godziny po starcie, końcówka była niesamowita – głównie za sprawą Jensona Buttona, który popisał się niesamowitą jazdą i po tym, jak znalazł się na ostatnim miejscu, na przestrzeni kilkunastu okrążeń znalazł się tuż za prowadzącym Vettelem. Niemiec popełnił błąd, którego z kolei ustrzegł się Button, dzięki czemu wygrał on wyścig. Ewa:GP Turcji. Milion wyprzedzeń, z których w pamięci nie zapadł mi ani jeden. Jedyne co pamietam z tego wyścigu to ciągłe zamieszanie i zamęt, przez które trudno było zorientować się, kto z kim walczy o miejsce. Idealna ilustracja do powiedzenia, że „co za dużo to niezdrowo”.
NAJBARDZIEJ MONOTONNY KIEROWCA: Sylwia:Sebastian Vettel Wojtek:Sebastian Vettel. Lider od początku aż do końca. Bardziej czy mniej zasłużenie zdominował sezon, przez co też za jego sprawą zbyt wielu emocji nie uświadczyliśmy. Ewa:Sebastian Vettel – nic tylko wygrywał i wygrywał. Na koniec machał palcem i krzyczał przez radio te same dwa teksty („Yes, yes!! We did it!!” i „That’s what I’m talking about!”). Nuda! Dobrze że chociaż kaski zmieniał dla urozmaicenia jak rękawiczki.
NAJBARDZIEJ NIEZORGANIZOWANY TEAM: Sylwia:Lotus Renault Wojtek: Ciągłe problemy czy to finansowe, czy organizacyjne teamu Lotus Renault sprawiają, że zespół ten zasługuje na tę nagrodę. Całości dopełnia słaba forma, pomimo niezłego początku sezonu. Ewa: jak i inni – Lotus Renault. Ciężko było się czasem zorientować co planują i o co im chodzi. Czasem miałam wrażenie, że oni sami tego nie wiedzą.
NAJWIĘKSZE ZASKOCZENIE: Sylwia:Powrót Kimiego Wojtek: Bardzo pozytywne zmiany w kwestii opon. Nie spodziewałem się aż tak dużej różnicy. Brawa dla Pirelli. Ewa:Forma Williamsa. Wiedziałam, że o mistrzostwo nie powalczą, ale nie spodziewałam się, że będą aż tak słabi. Poza tym: wyjątkowa dojrzałość Vettela (w porównaniu z zeszłym rokiem) i zupełny brak narzekania czy kontrowersji ze strony Fernando Alonso (oba to zaskoczenia pozytywne).
NAJWIĘKSZE ROZCZAROWANIE: Sylwia:Lewis Hamilton Wojtek: Beznadziejna forma zespołu Williams – najgorszy sezon od niepamiętnych czasów. Przeważnie był to team, na który można było liczyć – ten rok był jednak, niestety, porażką. Ewa: było ich kilka: po pierwsze słaba forma Ferrari i McLarena i wynikający z niej brak rywalizacji w walce o tytuły – sezon skończył się zanim na dobre się rozpoczął. Miałam nadzieję na powtórkę z 2010, a tu takie rozczarowanie! Po drugie: bardzo słaby Lewis Hamilton i równie słaby Mark Webber.
Dodatkowo postanowiliśmy przyznać NAGRODĘ SPECJALNA DLA NAJBARDZIEJ NIEZMORDOWANYCH KIEROWCÓW W DOSTARCZANIU KIBICOM EMOCJI dla Lewisa Hamiltona i Felipe Massy.
Zobacz także nasze pozostałe podsumowania sezonu 2011:
Ładne zestawienie i wogóle świetne podsumowaine. To są moje typy: najlepszy kierowca - Button; najlepszy debiutant - Di Resta; najlepszy start - Alonso w Hiszpani; manewr wyprzedzania - Alonso na starcie w Hiszpani ;); najciekawszy wyścig - Monako; najnudniejszy wyścig - Europa; najbardziej zakręcony wyścig -Kanada; najbardziej monotonny kierowca - Algersuari; najbardziej niezorganizowany team - HRT; największe zaskoczenie - Kimi; Największe rozczarowanie - Indie ;)
Dodał: Anty_kubica
2011-12-05 16:01:08
Powinniście dodać jeszcze kategorie: Najlepszy teks pana Borowczyka i Najzabawniejsze wydarzenie na torze.