Dodał: dEEdq
2011-12-29 10:31:47
No raczej ze przez brak Roberta.
Dziś jest Sobota, 19.05.2012
15:17

|
2012-05-19 13:01:35 Kobayashi: Będziemy w stanie walczyć o punktyKamui Koabashi ma dobre wspomnienia z Monako i liczy na powtórkę w tym roku. Jak twierdzi – Sauber będzie w stanie walczyć o punkty. |
|
2012-05-19 12:57:51 Perez: Chcę pokazać na co mnie stać w Monte CarloSergio Perez po tym jak w ubiegłym roku nie mógł wystąpić w wyścigu o GP Monako liczy, że teraz będzie miał okazję pokazać na co go stać. |
|
2012-05-19 12:51:39 Schumacher: Powinniśmy dość dobrze wypaść w MonakoMichael Schumacher liczy na udany wyścig o GP Monako. Zauważa też pewną ironię związaną z tym torem… |
|
2012-05-19 12:46:58 Rosberg: To może być jeden z najciekawszych wyścigówNico Rosberg przyznał, że nie może już doczekać się swojego domowego grand prix i liczy na wiele emocji i bardzo dobry wynik. |
Dodane: 2011-12-29 01:32:46
Eric Boullier przyznał, że strata Roberta Kubicy w sezonie 2011 miała większy wpływ na słabe wyniki teamu niż nieudana konstrukcja przedniego wydechu.
Zespół Lotus Renault rozpoczął sezon bardzo dobrze – od wizyt na najniższych stopniach podium w Australii i Malezji. Później jednak było już tylko coraz gorzej. Zastępujący Roberta Kubicę Nick Heidfeld nie spełnił pokładanych w nim nadziei i rozstał się z zespołem w połowie sezonu – przed Grand Prix Belgii. Jego miejsce za kierownicą zajął Bruno Senna, ale i on nie przyniósł poprawy. Pod koniec sezonu zespół miał problemy ze zdobywaniem punktów w wyścigach, a szefowie teamu otwarcie przyznali, że innowacyjny przedni wydech, który miał zapewnić teamowi dobre wyniki, okazał się niewypałem i uniemożliwił odpowiedni rozwój konstrukcji.
Szef Renault powodów porażki swojego zespołu w 2011 r. upatruje jednak głównie w braku Roberta Kubicy, który stracił cały sezon po wypadku w rajdzie na początku lutego.
– Przede wszystkim Robert – powiedział Boullier w rozmowie z Autosportem zapytany o przyczyny słabej dyspozycji zespołu. – Przede wszystkim, ponieważ łączyła się z tym duża bezpośrednia strata w wynikach, związana z prędkością. Był to także cios w morale zespołu i wszystkich jego członków. Spowodowało to też straty pośrednie, a to jedna z większych zalet Roberta. Chodzi o silną psychikę i zaangażowanie zespołu w ciągły rozwój i poprawę. Jeśli o to chodzi... nie wiemy, ile nas to kosztowało, ponieważ być może moglibyśmy w inny sposób rozwinąć przedni wydech, gdybyśmy mieli uwagi Roberta.
Mimo rozczarowania minionym sezonem, Francuz jest przekonany, że kolejny rok będzie bardziej pomyślny, a team skorzysta z nabytego doświadczenia.
– Ten rok był dla nas bardzo ciężki, dla mnie i dla wszystkich w zespole, ponieważ był frustrujący. Może jednak teraz lepiej przyjrzymy się temu, w jaki sposób możemy się poprawić – mówi Boullier. – Gdybyśmy lepiej rozwinęli bolid z pomocą Roberta, być może moglibyśmy walczyć o czołową trójkę w mistrzostwach [konstruktorów], myślelibyśmy wtedy „Wow! Jesteśmy w formie”, ale tak naprawdę wiele rzeczy by nam umknęło. Mając takie doświadczenie, uważam, że być może sezon wyglądał na katastrofalny, ale tak naprawdę był dobrą szkołą.
Autosport
Dodał: dEEdq
2011-12-29 10:31:47
No raczej ze przez brak Roberta.
« Poprzednia 1 Następna »
| Trening 1 | Pt. 11.05 10:00 | wynik |
| Trening 2 | Pt. 11.05 14:00 | wynik |
| Trening 3 | Sb. 12.05 11:00 | wynik |
| Kwalifikacje | Sb. 12.05 14:00 | wynik |
| Wyścig | Nd. 13.05 14:00 | wynik |
| Fernando Alonso | Ferrari | 61 |
| Sebastian Vettel | Red Bull Racing | 61 |
| Lewis Hamilton | McLaren | 53 |
| Kimi Raikkonen | Lotus | 49 |
| Mark Webber | Red Bull Racing | 48 |
| Jenson Button | McLaren | 45 |
| Nico Rosberg | Mercedes | 41 |
| Romain Grosjean | Lotus | 35 |
| Pastor Maldonado | Williams | 29 |
| Sergio Perez | Sauber | 22 |
| Red Bull Racing | 109 |
| McLaren | 98 |
| Lotus | 84 |
| Ferrari | 63 |
| Mercedes | 43 |
| Williams | 43 |
| Sauber | 41 |
| Force India | 18 |
| Toro Rosso | 6 |
| Marussia | 0 |
Copyright © 2012 Formula-one.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone