AKTUALNOŚCI

ZOBACZ TAKŻE:
|
2012-05-19 13:01:35 Kobayashi: Będziemy w stanie walczyć o punktyKamui Koabashi ma dobre wspomnienia z Monako i liczy na powtórkę w tym roku. Jak twierdzi – Sauber będzie w stanie walczyć o punkty. |
|
2012-05-19 12:57:51 Perez: Chcę pokazać na co mnie stać w Monte CarloSergio Perez po tym jak w ubiegłym roku nie mógł wystąpić w wyścigu o GP Monako liczy, że teraz będzie miał okazję pokazać na co go stać. |
|
2012-05-19 12:51:39 Schumacher: Powinniśmy dość dobrze wypaść w MonakoMichael Schumacher liczy na udany wyścig o GP Monako. Zauważa też pewną ironię związaną z tym torem… |
|
2012-05-19 12:46:58 Rosberg: To może być jeden z najciekawszych wyścigówNico Rosberg przyznał, że nie może już doczekać się swojego domowego grand prix i liczy na wiele emocji i bardzo dobry wynik. |
60. rocznica pierwszego zwycięstwa Ferrari
Dodane: 2011-07-14 15:20:30
Dokładnie dziś mija 60. rocznica pierwszego zwycięstwa zespołu Ferrari w mistrzostwach F1. Historycznym triumfatorem był José Froilán González.
14 lipca 1951r. na torze Silverstone, pochodzący z Argentyny José Froilán González odniósł historyczne, bo pierwsze dla zespołu Ferrari zwycięstwo w Formule 1. Od tego zdarzenia minęło już dokładnie 60 lat, a włoski team zyskał miano jednego z najlepszych współczesnych zespołów w F1. Dziś, Ferrari ma na swoim koncie już ponad 200 zwycięstw i 16 konstruktorskich tytułów mistrzowskich.
Już kwalifikacje zwiastowały, że coś jest na rzeczy. Pole position po raz pierwszy bowiem nie padło łupem teamu Alfa Romeo, a właśnie reprezentującego barwy Ferrari Gonzáleza. Była to więc także wielka chwila zarówno dla zespołu, jak i argentyńskiego kierowcy, dla którego było to pierwsze PP w karierze. Jak wspominał później w swojej książce: „Byłem bardzo zaniepokojony i spięty. Musiałem spieszyć się do toalety, gdy do startu wyścigu zostało około pięciu minut i pamiętam, że cały czas mówiłem do samego siebie (…) Wydawało mi się, że byłem w transie”.
Już na starcie, González stracił pozycję na rzecz jeżdżącego w bolidzie Alfa Romeo Juana Manuela Fangio. „Wiedziałem, że ważne jest, by nie zrobić niczego głupiego. Wiedziałem też, oczywiście, że Alfa Romeo będzie potrzebowała dodatkowego paliwa, więc pozwoliłem Fangio mnie wyprzedzić” – opisuje Argentyńczyk w swojej książce. Po 15 okrążeniach, González miał zaledwie 5 sekund starty do Fangio i aż 39 sekund przewagi nad trzecim Fariną.
Pit stopy jednak wszystko wymieszały i z każdym kolejnym okrążeniem stawka zaczęła się formować. Konstrukcja Ferrari pozwalała zastosować jednak znacznie lepszą strategię niż miało to miejsce w przypadku bolidu Alfa Romeo. Dzięki fenomenalnej jeździe i dobrej strategii, na kilkanaście okrążeń przed końcem wyścigu, przewaga Gonzáleza wynosiła ponad 1 minutę. Dysponujący szybszym bolidem Fangio zdołał się wprawdzie nieco zbliżyć, ale nic mu to nie dało.
Ostatecznie, González dojechał na 1. miejscu z 52-sekudową przewagą nad Fangio i odniósł historyczny triumf, rozpoczynający nowy rozdział w historii Ferrari. Na najniższym stopniu podium także stanął kierowca reprezentujący ten włoski team, był nim Luigi Villoresi.
Po wyścigu, González komentował: „To było bardzo zagmatwane, ale też bardzo ekscytujące. Wszyscy krzyczeli i rozmawiali; mechanicy w kółko powtarzali, że Alfa Romeo zostało pokonane. Później zostałem przewieziony, by spotkać się z królową i wręczono mi wieniec laurowy. Oczywiście, niewiele zrozumiałem z tego co do mnie mówiono (kierowca nie mówił po angielsku – przyp.), ale to było bardzo miłe uczucie otrzymywać gratulacje od tych wszystkich ludzi”.
„Na podium serdecznie objęliśmy się z Fangio. Wiele to dla mnie znaczyło. Później odegrany został argentyński hymn narodowy. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem czegoś takiego. Kiedy zobaczyłem, że flaga mojego kraju jest podnoszona, to było dla mnie już byt wiele i rozpłakałem się. Ta chwila pozostanie na zawsze w mej pamięci” – wspomina González.
Przed założeniem własnego zespołu, Enzo Ferrari pracował w Alfa Romeo. Zwycięstwo w GP Wielkiej Brytanii 1951 przełamało trwającą pięć lat dominację tego teamu. Włoch skomentował to legendarne zwycięstwo w swojej biografii: „Płakałem z radości. Łzy szczęścia mieszały się jednak ze łzami smutku, ponieważ pomyślałem, że dziś zabiłem swoją matkę”.
NASTĘPNY WYŚCIG
TERMINARZ
| Trening 1 | Pt. 11.05 10:00 | wynik |
| Trening 2 | Pt. 11.05 14:00 | wynik |
| Trening 3 | Sb. 12.05 11:00 | wynik |
| Kwalifikacje | Sb. 12.05 14:00 | wynik |
| Wyścig | Nd. 13.05 14:00 | wynik |
TABELA PUNKTOWA KIEROWCÓW
| Sebastian Vettel | Red Bull Racing | 61 |
| Fernando Alonso | Ferrari | 61 |
| Lewis Hamilton | McLaren | 53 |
| Kimi Raikkonen | Lotus | 49 |
| Mark Webber | Red Bull Racing | 48 |
| Jenson Button | McLaren | 45 |
| Nico Rosberg | Mercedes | 41 |
| Romain Grosjean | Lotus | 35 |
| Pastor Maldonado | Williams | 29 |
| Sergio Perez | Sauber | 22 |
TABELA PUNKTOWA ZESPOŁÓW
| Red Bull Racing | 109 |
| McLaren | 98 |
| Lotus | 84 |
| Ferrari | 63 |
| Mercedes | 43 |
| Williams | 43 |
| Sauber | 41 |
| Force India | 18 |
| Toro Rosso | 6 |
| Marussia | 0 |


